Chwile grozy przeżyli świadkowie zdarzenia w rejonie plażowego wejścia nr 15 w Chłapowie (gmina Władysławowo). Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn paralotniarz spadł z klifu, doznając obrażeń wymagających natychmiastowej hospitalizacji. Akcja ratunkowa w trudnym terenie wymagała użycia specjalistycznego sprzętu i współpracy strażaków z ratownikami medycznymi.
Do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych w sobotę, 14 lutego 2026 r. Służby ratunkowe powiatu puckiego otrzymały informację o wypadku o godz. 11.20. Zgłoszenie, które wpłynęło do stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Pucku, dotyczyło mężczyzny, który podczas uprawiania paralotniarstwa spadł ze skarpy.
Upadek z pięciu metrów
Wypadki z udziałem paralotniarzy na malowniczych, ale zdradliwych klifach powiatu puckiego zdarzają się rzadko, jednak zawsze niosą ze sobą duże ryzyko. Tym razem do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w popularnej turystycznie miejscowości Chłapowo w gminie Władysławowo.
– Z niewyjaśnionych przyczyn mężczyzna spadł z klifu z wysokości około pięciu metrów w rejonie wejścia nr 15 w Chłapowie – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pucku mł. kpt. Maciej Kuptz.
Okoliczności, w jakich doszło do utraty kontroli nad lotem, nie są na ten moment znane. Klifowe wybrzeże, choć oferuje wspaniałe widoki i dogodne warunki wiatrowe, bywa niebezpieczne ze względu na zmienne prądy powietrzne i trudne ukształtowanie terenu.
Trudna akcja ewakuacyjna
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe: jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pucku oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chłapowie. Na miejscu ruszyła także załoga karetki z Ratownictwa Medycznego Puck. Szybko okazało się, że dotarcie do poszkodowanego nie będzie proste.
– Ze względu na utrudniony dojazd oraz trudne warunki terenowe zadaniem strażaków było dotarcie do osoby poszkodowanej oraz pomoc w jej ewakuacji – wyjaśnia mł. kpt. Maciej Kuptz.
W takich sytuacjach kluczowy jest czas i odpowiedni sprzęt. Strażacy musieli zabezpieczyć mężczyznę na desce ortopedycznej, aby zminimalizować ryzyko pogłębienia ewentualnych urazów kręgosłupa. Następnie, do transportu poszkodowanego z trudno dostępnego miejsca pod klifem, wykorzystano specjalistyczny pojazd typu buggy należący do OSP Chłapowo. Ten lekki wóz terenowy jest niezastąpiony w akcjach na piaszczystym i nierównym podłożu nadmorskim.
Poszkodowany trafił do szpitala
Dzięki sprawnej współpracy służb mężczyznę udało się bezpiecznie przetransportować do miejsca, w którym oczekiwał Zespół Ratownictwa Medycznego z Pucka. Po wstępnym opatrzeniu i ocenie stanu zdrowia przez medyków (pacjent zgłaszał silny ból kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym) zapadła decyzja o konieczności dalszego leczenia.
– Po przekazaniu poszkodowanego ratownikom medycznym został on przetransportowany karetką do szpitala w Wejherowie – dodaje rzecznik puckich strażaków.






















