Referendum w sprawie odwołania wójt gminy Kosakowo Euniki Niemc, które odbyło się 4 stycznia 2026 roku, zakończyło się formalną nieważnością. Mimo, że wójt pozostaje na swoim stanowisku, wyniki głosowania niosą za sobą dwa bardzo odmienne, ale silne sygnały. Jak interpretują je wójt i radni?
Niedziela, 4 stycznia 2026 roku, miała być dniem kluczowym dla gminy Kosakowo. Mieszkańcy stanęli przed urnami, by zadecydować o dalszym losie wójt Euniki Niemc. Referendum, zainicjowane uchwałą Rady Gminy Kosakowo z 3 października 2025 roku, zostało formalnie zarządzone przez Komisarza Wyborczego w Słupsku I. Ostatecznie jednak, decyzja mieszkańców, choć wyraźna, nie była wystarczająca.
Nieważne referendum: dlaczego wójt pozostaje?
Jak poinformowało Krajowe Biuro Wyborcze Delegatura w Słupsku, referendum gminne z dnia 4 stycznia 2026 roku zostało uznane za nieważne. Głównym powodem jest niewystarczająca frekwencja. Zgodnie z przepisami, aby referendum lokalne w sprawie odwołania organu samorządu terytorialnego było ważne, musi w nim wziąć udział co najmniej 3/5 liczby osób, które uczestniczyły w wyborze odwoływanego organu.
W przypadku gminy Kosakowo, próg ten wynosił 4 514 osób. W niedzielnym głosowaniu udział wzięło 4 086 osób. Tym samym, pomimo mobilizacji, do osiągnięcia wymaganego progu frekwencyjnego zabrakło 428 głosów. Oznacza to, że wójt gminy Kosakowo Eunika Niemc, nie została odwołana i kontynuuje swoją kadencję.
Głos wójt Euniki Niemc
Wójt Eunika Niemc, w swoim pierwszym komentarzu po ogłoszeniu wstępnych wyników, wyraziła podziękowania wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu oraz tym, którzy nie głosowali, podkreślając, że „demokracja opiera się na wolnym wyborze, a każdy głos zasługuje na szacunek”. Swoją interpretację wyniku przedstawiła jasno:
– Brak frekwencji to także forma obywatelskiej decyzji – wyraźnej i świadomej. To kolejny, bardzo silny sygnał, jaki Mieszkańcy Gminy Kosakowo wysłali w ciągu ostatniego półtora roku. Sygnał, że chcecie Państwo stabilności, konsekwencji i pracy na rzecz wspólnego dobra – a nie niekończących się sporów – skomentowała wójt gminy Kosakowo.
Eunika Niemc wyraziła nadzieję, że wynik referendum będzie „wystarczająco jasnym sygnałem również dla grupy radnych, których postawa w ostatnich miesiącach była niepotrzebna”. Zapowiedziała też inicjatywę, w ramach której zaprosi radnych do dialogu: „Liczę na to, że to moment refleksji, zakończenia konfliktów i przejścia do odpowiedzialnej współpracy – takiej, jakiej oczekują mieszkańcy. Samorząd to nie walka. Samorząd to współpraca i współodpowiedzialność.”
Radni komentują
Zupełnie inną optykę na wyniki referendum przedstawiają radni gminy Kosakowo z grupy „Bliżej Mieszkańców”. Podkreślili oni ogromne zaangażowanie mieszkańców, którzy mimo trudnych warunków pogodowych i, jak zaznaczają, „skromnych informacji o referendum w oficjalnych kanałach”, licznie pojawili się w lokalach wyborczych.
Ich komentarz skupia się na proporcji oddanych głosów za odwołaniem wójt: „Co ważne, 87,3% głosujących opowiedziało się za odwołaniem Wójta Gminy Kosakowo”. Radni dziękują za zaangażowanie i wsparcie, traktując wynik referendum, choć formalnie niewiążący, jako „jasny sygnał i ogromne zobowiązanie”.
– Wasze głosy będą dla nas motywacją do jeszcze cięższej pracy na rzecz dobra naszej gminy. Szanujemy wynik demokratycznych wyborów. Tym bardziej naszym zadaniem jest działać odpowiedzialnie i skutecznie z myślą o wszystkich mieszkańcach – zadeklarowali radni.




















