Na trasie Łebcz – Starzyński dwór policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę

  • 7 grudnia, 2021
Na trasie Łebcz – Starzyński dwór policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę

Do 10 lat więzienia grozi 35-letniemu kierowcy, który pijany jechał drogą Łebcz – Starzyński Dwór. Miał prawie 3 promile, znieważył policjantów i próbował przekupić jednego z nich.

fot. KPP Puck

W ostatni czwartek około godziny 14:00 asp. Szymon Wojciechowski, funkcjonariusz, mając dzień wolny, zauważył na trasie pomiędzy Łebczem a Starzyńskim Dworem samochód marki Renault, którego styl jazdy wskazywał, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu.

– Kierowca poruszał się całą szerokością jezdni następnie gwałtownie rozpędzał auto aby po przejechaniu kilkuset metrów hamować – mówi mł. asp. Łukasz Brzeziński, rzecznik KPP w Pucku. – Gdy kierowca na chwilę zatrzymał się podbiegł do pojazdu i zabrał mężczyźnie kluczyki. Od kierowcy czuć było silną woń alkoholu.

Kierowca, wiedząc o grożących mu konsekwencjach, postanowił załatwić sprawę w inny sposób i zaproponował łapówkę. Policjant pouczył go, iż to, co próbuje uczynić, jest korupcją, czyli poważnym przestępstwem.

W międzyczasie policjant wezwał kolegów. Funkcjonariusze z drogówki przejęli zatrzymane kluczyk i ustalili, że 35-latek miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Jakby kłopotów było mu mało, podczas interwencji znieważył policjantów.

– Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy a jego samochód został odholowany na parking strzeżony. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu – wylicza rzecznik puckiej policji.

35-latek usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, znieważenie policjantów oraz  usiłowania wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

– Czujność i godna naśladowania postawa funkcjonariusza z Komendy Powiatowej Policji w Pucku niebędącym na służbie przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego kierowcy, który swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii na drodze. Służba w Policji jest szczególna, bo policjantem jest się 24 godziny na dobę. Praca nie kończy się w momencie rozliczenia służby, czy zdjęcia munduru. Nie ma znaczenia, w którym wydziale, czy jednostce pełni się służbę. Tym razem udowodnił to asp. Szymon Wojciechowski, który na co dzień pełni służbę w puckiej komendzie – mówi Łukasz Brzeziński z KPP w Pucku.